Powiem Wam tak: dopóki będziemy tak sobie gdybać o własnych odczuciach na temat stosowania ceramizerów i tym podobnych preparatów to wg mnie równie dobrze możemy sobie porozmawiać o pogodzie! Nic merytorycznego, tylko domysły.
A teraz przedstawię Wam własną historię! Skusiłem się i zastosowałem Ceramizer w swoim Oplu (silnik benzynowy, 1.6 Turbo), i mam w związku z tym następujące obserwacje:
- Jednostka napędowa zdecydowanie bierze mniej oleju od wymiany do wymiany. Teraz sporadycznie dolewam setkę oleju między interwałem wymiany oleju, wcześniej zdarzało się wlać i niecałe pół litra.
- Robiłem pomiar ciśnienia sprężania przed i po zastosowaniu środka, kompresja jest zauważalnie większa.
- Od zastosowania ceramizara silnik chodzi zdecydowanie ciszej - można to odczuć zwłaszcza na dużym mrozie w okresie zimowym.
I to są pomierzalne kwestie, nie jakieś tam wymysły! Także jeśli piszecie, że ceramizer to mit albo, że po wlaniu ceramizera nic się nie zmieniło, to kompletnie Was nie rozumiem i nie wiem z czego wynikają takie opinie.
Moim zdaniem w takich przypadkach ceramizer został zastosowany nieprawidłowo (nie zgodnie z zaleceniami producenta) albo macie wobec takiej chemii zbyt wybujałe oczekiwania (jak np. zmniejszenie zużycia paliwa o 50%

).
Pamiętajcie, że głównym celem stosowania ceramizerów i innych, podobnych preparatów do regeneracji silnika jest przede wszystkim wyrównanie gładzi, zmniejszenie oporów - a za tym co idzie wolniejsze zużycie skrzyni korbowej, pierścieni na tłokach, uszczelniaczy zaworowych itd.
Jeszcze co przychodzi mi do głowy, to być może zastosowanie środka nieoryginalnego czy jakiejś tam podróby. Na rynku jest dostępnych wiele różnych ceramizerów, ja kupuję takie jak kolega wyżej wskazał: Ceramizer, Ceramizator albo Ceratec - na Allegro i nigdy się nie zawiodłem, a widzę pozytywne efekty stosowania.