Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jakie opony całoroczne możecie polecić? Pytanie na forum
#1
Question 
Cześć! Mam do was pytanie co do opon wielosezonowych. 

Przez lata byłem zwolennikiem posiadania osobnego ogumienia - opon letnich i zimowych, ale teraz mam już obydwa komplety na wykończeniu i raczej skłaniałbym się do zakupu nowych opon, które poradzą sobie zarówno w letnich jak i zimowych warunkach. 

Chcę je zmienić ze względu na wygodę i kłopot w umówieniu się na przekładkę zimówek gdy nadchodzi sezon, a nie chcę inwestować w drugie felgi. 
Możecie mi przekazać swoje opinie w temacie opon całorocznych? Czy znajdę takie, które rzeczywiście poradzą sobie w każdych warunkach pogodowych, a na śniegu równie dobrze jak typowe zimówki m+s? 

Jeśli chodzi o mój styl jazdy to poruszam się głównie po mieście, ale i kilka wypadów autostradą w ciągu roku jestem w stanie zaliczyć. Raczej nie przekraczam 5 tysięcy kilometrów w ciągu roku - także jeżdżę malutko.
Odpowiedz
#2
Przy takich przebiegach, o których wspominałeś, to rzeczywiście 2 komplety opon mogą być przesadą - zanim zużyje Ci się bieżnik, to opony będą miały tyle lat, że ze starości sparcieją  Exclamation

Może w tej sytuacji opłaca się kupić opony wielosezonowe - jednak jest takie powiedzenie, że jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego!  

Z reguły opona zimowa lepiej sobie radzi na mokrej nawierzchni w stosunku do opon letnich, no a opony całoroczne zawsze są jednak tylko kompromisem. 

Ogumienie all season będzie się też szybciej zużywać na ciepłym asfalcie, możesz mieć nieco gorszą przyczepność w wąskich zakrętach. Tyle mogę Ci powiedzieć od siebie, decyzję musisz podjąć samemu!
Odpowiedz
#3
Jeśli już chcesz wymieniać opony zimowe i letnie na uniwersalne, wielosezonowe, to rekomendowałbym wybór opon klasy premium. Continental, Michelin, Goodyear czy Nokiany. To renomowani producenci, którzy robią najbardziej polecane opony na szczycie toplist w różnych rankingach. 

Z resztą weź pod uwagę, że jeśli decydujesz się na opony całoroczne to wydajesz powiedzmy 1400 zł na komplet, który posłuży Ci przez 5 lat co najmniej - więc nie szukałbym tutaj oszczędności i opon budżetowych.
Odpowiedz
#4
Zgodzę się z przedmówcą - albo opony premium, ewentualnie klasa średnia. 
Żadnych chińskich rozwiązań. Według mnie opony Pirelli, Yokohama, Bridgestone to najlepszy wybór.

Dobre opony to podstawa bezpieczeństwa na drodze, moim zdaniem w tym aspekcie nie należy oszczędzać  Exclamation
Odpowiedz
#5
[Obrazek: attachment.php?aid=34]

Masz dość wymiany opon sezonowych i czekania w kolejkach do wulkanizatora? Sprawdź opony całoroczne, które radzą sobie zarówno na śniegu jak i na rozgrzanym asfalcie. 
 
Ogumienie całoroczne to takie, które ma dostosowane parametry do tego, aby skutecznie hamować zarówno na nawierzchni typowo zimowej (śnieg, lód i chlapa) a jednocześnie zapewnia prawidłową, bezpieczną jazdę w sezonie letnim - bez nadmiernego ścierania bieżnika. 
 
Wybór takich opon może być odpowiedni dla osób, które nie chcą kupować osobno zimówek i opon na lato, a przy tym zachować pełne bezpieczeństwo poruszania się po drogach podczas tych dwóch, skrajnie różnych sezonów. 
 
Może to być również sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Zamiast kupować zimowe opony osobno, i letnie na ich zmianę, możesz kupić opony wieloseozonowe, które sprawdzą się w poruszaniu na drodze w każdych warunkach atmosferycznych.


Załączone pliki
.jpg   jakie-opony-całoroczne-wybrać-forum.jpg (Rozmiar: 31.91 KB / Pobrań: 90)
Odpowiedz
#6
Wypowiem się na podstawie własnego doświadczenia - moim zdaniem kupno opon całorocznych to nienajlepszy pomysł. Jeździłem na ogumieniu typu 4 seasons i nie polecam. Opony całoroczne zdecydowanie gorzej sobie radzą na śniegu od typowych zimówek, a i latem nie zdają egzaminu. W mojej opinii wydłużają drogę hamowania, hałasują, eksploatują się szybciej niż koła dedykowane do danej pory roku.
 
Pojeździłem kilka lat i zmieniłem na 2 komplety: lato oraz zima. Moim zdaniem takie rozwiązanie sprawdza się lepiej. Zwłaszcza jak założysz opony na dodatkowe felgi - wtedy nie musisz ich przekładać u wulkanizatora, tylko samemu zmieniasz kiedy Ci pasuje.
Odpowiedz
#7
Nie zgodzę się z przedmówcą. Moje spostrzeżenia są takie, że nie tylko liczy się typ opony - letnie, zimowe czy wielosezonowe, ale przede wszystkim sama ich jakość. Jeśli miałeś najtańsze gumy chińskiego producenta albo coś półki budżetowej (np. Dębica) to nie dziw się, że się nie sprawdziły!
 
Ja kupuję wielosezonówki już któryś raz. Wcześniej miałem Dunlop a teraz Nokian i z obydwu jestem bardzo zadowolony.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości